Meridia,Sibutramina

Meridia Skuteczne metody odchudzania! Informacje i porady. Sprzedam Meridia 15, Sibutramina

Informacje dotyczące środków na odchudzanie :

Kulisy wycofania sibutraminy (Meridia, Zelixa)

Otrzymuję od Was ostatnio dużą liczbę pytań odnośnie dostępności preparatów z SIBUTRAMINĄ (Meridia,Zelixa i inne) w Europie, a zwłaszcza w Czechach.
Właściwie jakoś specjalnie mnie to nie dziwi, bo skuteczność większości obecnych na rynku suplementów na odchudzanie, niestety nie jest zadowalająca, a problem otyłości jest bardzo powszechny. Każdej wiosny firmy farmaceutyczne prześcigają się w innowacyjnych pomysłach na zbicie zbędnych kilogramów i rzeczywiście mamy tutaj dużą różnorodność, bo są już gumy na odchudzanie („Sankom”), kisiel („BłonniSlim-Forte” Zdrovitu), czy proszek do posypywania potraw („Limitizer” Aflofarmu). Każdy znajdzie więc coś dla siebie, ale cóż z tego, skoro skuteczność kiepska…
Chyba dlatego wiele z Was ma jeszcze w pamięci skuteczny lek na odchudzanie, hamujący łaknienie i pobudzający termogenezę, jakim jeszcze kilka lat temu była sibutramina. No właśnie… była, bo 3 lata temu została wycofana z obrotu w Polsce i innych krajach UE.
Z czego to wniknęło? Czas na trochę historii….
.
.
Lek ten wprowadzony został do obrotu w UE w 1999 roku i szybko wyparł starsze leki anorektyczne, czyli hamujące łaknienie, które obarczone były wieloma działaniami niepożądanymi tj. mazindol (Teronac) czy deksfenfluraminę (Isolipan).
„Meridię” (sibutraminę) uważano wręcz za cudowny lek na odchudzanie, często słychać było opinie: „ten lek odmienił moje życie”. Początkowe doniesienia o działaniach niepożądanych nie były jakoś szczególnie niepokojące, pojawiały się czasem takie objawy jak suchość w jamie ustnej, zaparcia czy bezsenność, ale były one na ogół łagodne. U części pacjentów zaobserwowano jednak wzrost ciśnienia skurczowego i rozkurczowego oraz przyspieszenie tętna, co już było niepokojące.
W związku z tym działający przy EMA (Europejska Agencja Leków, European Medicines Agency)  Komitet ds. Produktów Leczniczych Stosowanych u Ludzi (CHMP) skierował do wytwórcy leku (firmy Abbott) prośbę o rozpoczęcie badań dotyczących bezpieczeństwa stosowania leku u pacjentów z czynnikami ryzyka sercowo-naczyniowego. Jeszcze w 2002 roku firma rozpoczęła. badanie o tajemniczej nazwie  SCOUT (Sibutramine Cardiovascular Outcome Trial), które dotyczyło oceny bezpieczeństwa stosowania sibutraminy u pacjentów należących do  grupy wysokiego ryzyka rozwoju chorób sercowo-naczyniowych. Warte podkreślenia jest to, ze było to badanie randomizowane, z podwójnie ślepą próbą i grupą kontrolną otrzymującą placebo, na dużej grupie pacjentów, a takie badania są najbardziej wartościowe – na ich podstawie można wysuwać już jakieś konkretne wnioski. W badaniu wzięło udział około 9800 osób z nadwagą i otyłością w wieku co najmniej 55 lat… Trwało ono aż 6 lat i niestety wykazało u pacjentów przyjmujących sibutraminę, obciążonych chorobą układu krążenia lub cukrzycą typu 2, zwiększone ryzyko wystąpienia zawału mięśnia sercowego, czy udaru mózgu nie skutkującego zgonem, zatrzymania czynności serca lub zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych. Wszystko to oczywiście w porównaniu do grupy placebo.
WIĘC OSOBY Z CHOROBAMI UKŁADU KRĄŻENIA LUB CUKRZYCĄ NIE MOGĄ PRZYJMOWAĆ TEGO LEKU.
.
.
W styczniu 2010 roku, uznając że ryzyko stosowania leków z sibutraminą przewyższa korzyści,  Komitet ds. Produktów Leczniczych Stosowanych u Ludzi (CHMP) zalecił zawieszenie pozwoleń na dopuszczenie do obrotu leków zawierających sibutraminę w całej UE. Firma Abbott wydała wówczas specjalny komunikat na ten temat do pracowników ochrony zdrowia. Lekarze mieli zaprzestać wypisywania recept na preparaty sibutraminy, a farmaceuci  zaprzestać wydawania produktu…
Pamiętam,  się wówczas bulwersowalno odnośnie tego zarządzenia…. W marcu 2010 roku w Polsce nadzór farmaceutyczny wstrzymał w obrocie na terenie kraju wszystkie serie leku, a w kwietniu na wniosek producenta – firmy Abbott, Główny Inspektor Farmaceutyczny wydał decyzję o całkowitym wycofaniu z obrotu wszystkich postaci i dawek „Meridii”.
Podobnie stało się w innych krajach Unii Europejskiej, w tym w Czechach, dlatego nie można tam kupić ani „Meridii”, ani innych jej zamienników. Pozostaje więc tylko pozaeropejski rynek.